Stage 3D aka Molehill – początki rewolucyjnej technologii 3D we Flashu

Screenshot z gry MAX racerKolejna wersja Flasha, znana pod kryptonimem Molehill (ang. kopiec kreta), oddaje twórcom do dyspozycji zestaw niskopoziomowych interfejsów programistycznych, które umożliwią Flash Playerowi wykorzystanie mocy drzemiącej w wyspecjalizowanych układach graficznych. Obliczenia, które były dotąd wykonywane programowo przez główny procesor (CPU), przeniesione zostaną do graficznej jednostki przetwarzania (GPU), w którą wyposażony jest każdy nowy komputer. Molehill opiera się na interfejsie DirectX na platformie Windows, na OpenGL w systemach typu Linux i Mac oraz na OpenGL ES w urządzeniach przenośnych. Dostępny jest również programowy renderer SwiftShader, w wypadku gdyby kompatybilny sprzęt nie został znaleziony.

Nowy interfejs który proponuje Adobe operuje na niskim poziomie. W skrócie można to określić w ten sposób, że programista tworzy program służący bezpośrednio do cieniowania wierzchołków i pikseli (vertex and fragment shader) (link). Pozwala to na ogromną elastyczność, ale jednocześnie stopień skomplikowania i złożoności kodu który trzeba napisać, aby wygenerować trójwymiarowy obiekt, jest zdecydowanie zbyt wysoki dla twórców i grafików, którzy nie mają wiele do czynienia z programowanie, a co dopiero z programowym tworzeniem grafiki 3D. Dlatego Adobe postawiło na współpracę z deweloperami obecnych już na rynku bibliotek obsługi 3D we Flashu. Alternativa3D, Away3D, CopperCube, Flare3D, Minko, Sophie3D oraz Yogurt3D, w swoich najnowszych wersjach, obsługują technologię dostarczoną przez Flash Molehill (link).

Symbioza Adobe z projektami które są dostępne już od pewnego czasu na rynku, zapewnia pewnego rodzaju wsteczną kompatybilność kodu. Dzięki temu twórcy nie będą musieli uczyć się nowych narzędzi i nowego sposobu tworzenia – zmieni się jedynie podłoże techniczne silnika, w mniejszym stopniu jego składnia. Na scenie ma się również pojawić bardzo popularny silnik do tworzenia trójwymiarowych gier Unity3D (link). To potężne narzędzie, obejmujące również wizualny edytor, dotychczas korzystało z własnej, wspomaganej sprzętowo wtyczki. Plugin ten, pomimo swojej znacznej popularności (35 milinów użytkowników (link)), nie dorównuje jednak penetracji Flash Playera – współpraca z Adobe ma zapewnić możliwość eksportu aplikacji stworzonych w Unity3D, bezpośrednio do formatu Flash.

Komentowanie nieaktywne.