W przeszłości istniało na rynku więcej pakietów, które zawierały też wtyczki umożliwiające umieszczanie plików x3D bezpośrednio na stronach. Flux Player opracowany przez firmę jednego z twórców VRML Marka Parisi, znany później jako Vivaty Player, nie jest już dostępny, po tym, jak firma produkująca go została zamknięta, a następnie wykupiona przez Microsoft (link). Również odtwarzacz Octaga, który podobno najwierniej odwzorowywał założenia specyfikacji i najlepiej radził sobie w testach sprawdzających zgodność ze standardem (link), zniknął z sieci, po tym, jak norweska firma Octaga uległa rozpadowi (link).
X3D
X3D w Twojej przeglądarce, czyli dostępne wtyczki
Gdzie można spotkać X3D
Istnieje kilka aplikacji które, nie będąc bezpośrednio odtwarzaczami x3D, korzystają z tego formatu. Na przykład projekt Open Wonderland (link) – jest to środowisko w którym można zbudować trójwymiarowy świat będący platformą służącą do komunikacji miedzy użytkownikami. Aplikacja ta może być na przykład wykorzystywana przez firmy, które potrzebują odpowiedniego (odtworzonego cyfrowo) kontekstu do prezentacji swoich produktów, lub przez korporacje, które w takim wirtualnym środowisko chciałyby przeprowadzać szkolenia pracowników. Istotną funkcją Open Wonderland jest to, pozwala na na dzielenie i prezentacje zasobów miedzy uczestnikami – np. użytkownicy zebrani w jednym (wirtualnym) pokoju mogą śledzić prezentacje lub dowolna aplikacje w języku Java, uruchomiona na komputerze jednego z nich. Ten ciekawy projekt był pierwotnie znany jako Project Wonderland i wspierany był przez Sun Microsystems, jednak po wykupieniu Sun przez Oracle zmienił nazwę i funkcjonuje jako obecnie jako otwarte oprogramowanie (link).
Extensible 3D, czyli VRML przy pomocy XML
W dziedzinie technologii informacyjnej, a szczególnie w domenie internetu, rozwój następuje niezwykle szybko. To, co wczoraj było nowością i luksusem, na który mogą sobie pozwolić tylko nieliczni, których stać na zakup drogiego sprzętu, dziś może być ogólnodostępną norma. Albo może zostać zapomniane… Przeglądając zasoby sieci, można odnieść wrażenie, że taki właśnie los spotkał VRML97 – nikt w dzisiejszych czasach nie używa tego języka do prezentacji interaktywnej grafiki na witrynach internetowych. VRML nie jest w internecie powszechny, ani popularny. Może służyć co najwyżej jako ogólnodostępny format wymiany trójwymiarowych modeli. Jednak stwierdzenie, że VRML jest martwy, byłoby nieprawdziwe i krzywdzące. Na jego fundamentach (chociaż może trafniejsze byłoby określenie „na gruzach”) powstał nowy standard: x3D – Extensible 3D.
x3D to nowy, lepszy VRML. Zachowując logikę budowania trójwymiarowych scen – metaforę grafu, składnie ubrano w „lingua franca” internetu, czyli XML (link). Użyto tagów, zamiast obfitującej w zagnieżdżone nawiasy syntaksy, przywodzącej na myśl raczej programowanie, niż modelowanie 3D. Odparto w ten sposób jeden z głównych argumentów krytyków VRML, mianowicie ze język ten, chociaż pretendował do miana uniwersalnego sieciowego formatu, nie korzystał z tagów, czyli standardu leżącego u podstaw treści tworzonych w internecie. Nie jest to jednak jedyna zmiana wprowadzona do nowego formatu.